Mercedes-Benz out of SecondLife
Niewiele ponad rok “wytrzymał” Mercedes-Benz w Second Life. 18 marca 2008 na oficjalnej stronie poświęconej obecność MB w SL pojawiła się taka notatka:
——-
Mercedes-Benz ends Second Life test run with positive findings
A little over a year, Mercedes-Benz opened its dedicated presence in the virtual world of ‘Second Life’. Since the launch of the brand’s virtual island, we won several vital insights and received plenty of positive feedback, especially for our unique communications policy. Over the course of the year, our brand avatar ‘Mercedes Milestone’ led more than 10,000 inspired dialogues.
We truly enjoyed developing this new, innovative communications platform and would like to extend our thanks to all those who visited Mercedes-Benz Island and demonstrated interest in our virtual outpost.
Our ‘Second Life’ stint will draw to an end on March 18th 2008 – as of this day, you will no longer be able to access Mercedes-Benz Island. This brief and exciting foray into virtual communities brought us several essential realisations and the conviction that 3D worlds play a vital role as engaging communication channels. We will continue to monitor this theme and keep you updated on any new developments.
źródło: http://www.mercedes-benz-secondlife-infos.com/
——-
Arcydzieło oratorstwa PRowego :)
Dlaczego tak się stało? Czy MB był zadowolony z rezultatów tego projektu? Z notki dowiadujemy sie o 10.000 przeprowadzonych dialogów. Mysląc o skali wydatków jakie marketer poniósł, żeby uruchomić taki projekt, myślę, że mogło to być 10.000 najbardziej kosztownych dialogów w historii internetu.
Czy ten ruch zwiastuje więcej “wycofań” z projektów w SL?
Raczej tak.
Zaryzykowałbym teorię, że o ile ciężko zarzucić MB brak zaangażowania w projekt, to może nie koniecznie optymalnie podeszli do tematu angażowania mieszkańców SL w swoje działania i prowadzone operacje nie wystarczająco wciągały ich do zabawy. Nie zawsze duży budżet jest gwarancją sukcesu. Podstawą jest zrozumienie materii i dobra odpowiedź na potrzeby konsumentów.
Czy marketing w wirtualnych światach to ślepa uliczka?
Zdecydowanie nie.
Patrząc jednak na projekty prowadzone przez innych należy mieć świadomość, że te nowe możliwości, wymagają bardzo indywidualnego przygotowania i nie zawsze muszą kończyć się sukcesem. Śmiem stwierdzić, że ryzyko niepowodzenia jest obecnie relatywnie wysokie i trzeba się z tym pogodzić.
Kilka ciekawych porad jak uniknąć kłopotów działając w SL można znaleźć tutaj:
4 Lessons we can Learn from Mercedes-Benz, AOL and Wells Fargo
Jednym z tematów poruszanych podczas Forum IAB 2007 był marketing w serwisach społecznościowych.
Nie tak dawno pisałem na temat badania dotyczącego „
Pierwszy teledysk Tea Partay