Alfa naming
W Alfach Romeo można się albo bezgranicznie zakochać, albo ich nienawidzieć za “fenomenalną” awaryjność. Jedno jest pewne – Alfy budzą emocje.
Firma potrafi z tego atrybutu doskonale korzystać. Nie ma jeszcze ani jednego zdjęcia najnowszego modelu (segment B), a już wszyscy fani motoryzacji o nim mówią. Spece od marketingu postanowili to wykorzystać i kontynuując tradycję sprzed ponad 40 lat, ogłosili konkurs na wymyślenie nazwy dla nowego auta.
Partner dla tej akcji mógł być tylko jeden, motoryzacyjny program wszechczasów – TOP GEAR.
Konkurs był realizowany z podziałem na kraje. Wyłonieni zostali krajowi zwycięzcy, a spośród nich wybrano tę jedną nazwę. Nowa Alfa będzie się nazywała Furiosa. Szczęśliwy zwycięzca, poza wiecznym upamiętnieniem odjeżdza nowiutką Alfa Spider.
Pomysł nie jest niczym oryginalnym, w wielu wypadkach sięgano po pomoc konsumentów, aby wybrać nazwę nowego produktu. Jednak, kiedy w grę wchodzą emocje, światowej sławy marka, cieszący się największym powodzeniem program motoryzacyjny, całość zyskuje nowy wymiar. Do tego odpowiedni dobór narzędzi oraz dotarcie do konsumentów dopełniają całości. Wychodzi piorunująca mieszanka.
Dlatego nigdy nie należy przekreślać pomysłów, teoretycznie już wykorzystanych. Należy raczej się zastanowić czy jesteśmy w stanie zrealizować ten koncept w unikalny i nietuzinkowy sposób. Czy mamy wszystkie składniki, które warunkują powodzenie przedsięwzięcia. Czy mamy to coś :)
Czytaj więcej:
Jednym z tematów poruszanych podczas Forum IAB 2007 był marketing w serwisach społecznościowych.